Heheheh... Zabrali mi modem :/ ... No ok ok ... Nowy rozdział dodany. Jak zwykle zasada 2 komentarze- następny rozdział.
Miłego czytania!
PS. Sorry za błędy :P
***
- Załatwiłam nam bilety VIP na koncert One Direction. Musisz w końcu zobaczyć Nialla.
- Co?! Po pierwsze... Musiałaś dać za to kupę kasy. Po drugie... Nie jestem gotowa. I po trzecie... KOCHAM CIĘ, O BOŻE KOCHAM CIĘ!!!- Pisnęłam, rzucając się na szyję przyjaciółki.
- Myślałam, że nie jesteś fanką.- Sapnęła Lillianne chwiejąc się.
- Co? Nie, nie jestem. Ale chyba... Chcę zobaczyć starego przyjaciela... Zawsze gdy przyjeżdża, mnie akurat wtedy nie ma.- Westchnęłam.
- Em... A tak w ogóle, to co masz zamiar założyć na koncert... Jest już pojutrze.
- Lillianne! Awwww... Zobaczę pięć najgorętszych ciach na świecie! ... Okej, to nie było normalne.
- Lepiej się przygotuj... Na wszelki wypadek.
***
Razem z Lillianne siedziałyśmy już na naszych VIP-owskich miejscach i patrzyliśmy, jak ogromna hala w Dublinie zapełnia się rozwrzeszczanymi ze szczęścia fankami i ich rodzicami.
- Lillianne. Ile czasu udało nam się załatwić?- Spytałam wiercąc się na krześle? Obok nas siedziały chyba tylko cztery dziewczyny. I w dodatku miejsc rzeczywiście było tylko 6.
- Yyyyy... No więc... Wchodzimy jako ostatnie, ale- nachyliła się nad uchem - mamy z nimi godzinę sam na sam.- Prawie zemdlałam. Serio?
***
O matko! Teraz? AAAAA... Na scenę wychodzi chłopak z kręconymi włosami, a ja prawię ogłuchłam przez pisk directionerek. Po chwili cała hala zaczęła skandować imię "Harry", a chłopiec uśmiechnął się słodko.
- Hej! Ej, spokojnie, to tylko ja!- Na te słowa w hali zrobiło się jeszcze głośniej.- Cóż, mamy dla was niespodziankę... Razem z nami wystąpi dziś Victoria Dowson!- W jednej chwili wszystko ucichło i dało się słyszeć tylko mój pisk. Od razu tego pożałowałam. Spojrzenia wszystkich skierowały się na mnie.
- Yyyy... Lillianne, weź coś zrób, zawstydzili mnie.- Szepnęłam.
- Ugh... Okej... Cóż, może zacznijmy?- Chłopak dalej patrzył na mnie zdziwiony, ale przynajmniej fanki się uspokoiły. To znaczy znów zaczęły piszczeć.
***
OMG! Nigdy nie zapomnę tego koncertu. Cóż. Widziałam moją największą idolkę, Victorię Dowson. Chłopcy okazali się bardzo przystojni i zabawni. Przy jednej z piosenek, bodajże " One Thing " kazali nam i Victorii zatańczyć. Jedyne co mnie bolało to to, że Niall najwyraźniej mnie nie poznał.
Z garderoby przed chwilą wyszły dwie dziewczyny, które były przed nami. Ochroniarz imieniem Paul, podszedł do nas i otworzył nam drzwi, z uśmiechem mówiąc:
- Wasza godzina czas start!- Powoli weszłyśmy do garderoby. Już chciałam się odezwać, gdy coś zakryło mi głowę. Kichnęłam i sciągnęłam z twarzy przepoconą koszulkę. Od razu zwróciłam na siebie uwagę chłopaków, którzy uśmiechnęli się na nasz widok. Jeden z nich, przystojny mulat, nie miał na sobie koszulki, co tłumaczyło, dlaczego wylądowała na mojej głowie.
- Lilli, teraz powiedz mi jak nazywa się mulat.- Szepnęłam głośno do przyjaciółki. Momentalnie na twarzach chłopców wymalował się szok.
- Przepraszam, moja przyjaciółka nie jest fanką... Chciała... Chciała poznać moich idoli. Nazywam się Lillianne, a to jest...- Lilli nie dokończyła, bo kopnęłam ją w kostkę.
- Jestem Zayn.- Powiedział mulat.
- A ja jestem uczulona na pot.- Znów kichnęłam. Zerknęłam na Nialla.
- Nazywam się Liam,lokaty to jest Harry,ten w koszulce w paski to Louis, a ten blondyn to...- Powiedział wysoki umięśniony szatyn.
- Niall.- Dokończyłam za niego.- I nie jest naturalnym blondynem.
- Mówiłaś, że nie jesteś fanką.- Powiedział pasiasty.
- Nie, nie jestem.
- To skąd wiesz, że nie jest blondynem od urodzenia?- Spytał Curly.
- Być może dlatego, że nazywam się Cassie Phillips.- Powiedziałam cicho w stronę Nialla. On natychmiast wstał z kanapy, na której siedział.
- Cassie!- Podszedł do mnie.
Skoro mają być dwa komentarze, a ja dopiero weszłam, to moze zacznę :)
OdpowiedzUsuńDałaś mi linka i muszę ci powiedzieć- blig zapowiada sie super i bardzo ciekawie! Będę wierną czytelniczką, o ile ty będziesz moją :)
Pozdrawiam i życzę dalszej weny :*
Destiny (you-will-see-me.blogspot.com)
Aaaaaa orgazm na miejscuuu <333
OdpowiedzUsuń~Natalia od Wiki